Views: 35
Sondaż “prezydencki”, jakiego jeszcze nie było. Na czele Trzaskowski i Braun — zaskakujące wyniki
Najświeższy sondaż prezydencki wywołał prawdziwe poruszenie wśród komentatorów i wyborców. Na jego czele znalazło się dwóch kandydatów reprezentujących zupełnie odmienne wizje Polski: Rafał Trzaskowski i Grzegorz Braun. O ile obecność Trzaskowskiego na szczycie rankingu nie dziwi — od dawna utrzymuje wysokie poparcie — to wysoka pozycja Grzegorza Brauna zaskoczyła niemal wszystkich.
Trzaskowski, kandydat centrowo-liberalny, zdobył 36% wskazań. Jego przewaga wynika z szerokiego poparcia w dużych miastach, wśród ludzi młodszych, wykształconych i proeuropejsko nastawionych. Od początku kampanii stawia na jedność, silną demokrację i nowoczesną Polskę. Jest uznawany za głównego faworyta do wejścia do II tury.
Grzegorz Braun natomiast, reprezentujący skrajną prawicę, zdobył aż 22% poparcia — to wynik, który zdaniem wielu analityków świadczy o narastającym radykalizmie w części społeczeństwa. Braun odwołuje się do emocji, nieufności wobec elit i postulatów “silnej ręki”. Jego wysokie notowania mogą być wyrazem protestu przeciwko obecnemu establishmentowi — zarówno rządzącemu, jak i opozycyjnemu.
Na kolejnych miejscach uplasowali się Karol Nawrocki (17%), Małgorzata Zawisza (11%) i inni kandydaci z wynikami jednocyfrowymi. Sondaż ten pokazuje jedno: polska scena polityczna staje się coraz bardziej spolaryzowana. Wybory zapowiadają się na wyjątkowo gorące i nieprzewidywalne, a społeczne emocje — od nadziei po bunt — odgrywają większą rolę niż kiedykolwiek wcześniej.